Kórnik
Miejsce wyjątkowe nie tylko ze względu na swoją "ortografię". Zamek był XIX - wiecznym domem Tytusa i Celestyny Działyńskich. To miejsce, w którym ma się wrażenie, że właściciele właśnie przed chwilą wyszli i pewnie za moment pojawią się ponownie by usiąść w wygodnym fotelu, posłuchać gry na wiedeńskim fortepianie (na którym prawdopodobnie grywał Fryderyk Chopin w drezdeńskim mieszkaniu Klaudyny Potockiej) czy zanurzyć się w lekturze.
Komentarze
Brak komentarzy — ten może być pierwszy.